Tu bawił się Poniatowski. Niemoc ratusza poraża
30 czerwca 2021
XVIII-wieczne Elizeum to jeden z najbardziej tajemniczych, najciekawszych zabytków w Warszawie. Mógłby na siebie zarabiać, ale od ponad 30 lat w ratuszu nie ma woli politycznej.
Elizeum to podziemna, ceglana rotunda zbudowana w zboczu warszawskiej skarpy w dawnym parku Na Książecem, uznawanym dziś za część parku Śmigłego-Rydza. Budowla powstała w latach 1776-1778 według projektu Simona Gottlieba (Szymona Bogumiła) Zuga, jednego z najsłynniejszych architektów działających wówczas w Polsce. Elizeum było pierwotnie własnością Kazimierza Poniatowskiego, brata króla Stanisława Augusta, który prowadził pod ziemią swego rodzaju klub towarzyski.
Znany budynek przy Wspólnej wpisany do rejestru zabytków
Dawny dom mieszkalny dla pracowników Centrali Biura Studiów i Projektów Budownictwa Przemysłowego przy ul. Wspólnej 63 został wpisany do rejestru zabytków. O decyzji poinformował na Facebooku profil Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Elizeum w Warszawie
Podziemna rotunda została porzucona i zaczęła popadać w zapomnienie już w XIX wieku. Dziś należy do Zarządu Zieleni. Pozostaje opuszczona, ale regularnie odbywają się tam prace konserwatorskie.
- Podczas niedawno zakończonych prac odsłonięto częściowo zasypany otwór górnego wejścia - pisze stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki. - Wykonano niezbędne przemurowania oraz wstawiono kratę i wewnętrzne stalowe drzwi, które będą zamykane na zimę. W trakcie prac odkryto bruk przed wejściem do groty oraz murki oporowe. Wszystkie te elementy zostały zachowane.
Co czeka Elizeum?
W 2008 roku warszawski samorząd zorganizował warsztaty dla młodych architektów, których celem było przedstawienie różnych koncepcji adaptacji Elizeum i rozpoczęcie dyskusji na ten temat. Architekci zaproponowali m.in. restaurację, galerię sztuki, salę koncertową, teatr czy łaźnię. Wśród propozycji pojawił się również projekt odtworzenia innych obiektów w dawnym parku Na Książecem: domku imama z minaretem, wiejskiej karczmy i pawilonu chińskiego.
Nic nie stoi na przeszkodzie, by warszawski ratusz zainwestował w Elizeum - samodzielnie lub z prywatnym partnerem - a następnie czerpał zyski z wynajmu. Blisko centrum miasta, na tyłach Muzeum Narodowego mogłaby powstać restauracja lub klub z niezwykłym wystrojem. W odróżnieniu od np. mostu pieszego na Pragę, który ratusz chce budować za 187 mln zł, Elizeum byłoby w stanie na siebie zarobić. W minionej dekadzie jako jeden z argumentów przeciwko remontowi samorządowcy wskazywali... nietoperze, które zamieszkały w rotundzie Poniatowskiego w wyniku wielu lat zaniedbań.
Dominik Gadomski
.










































