Tragiczny kurs
21 listopada 2003
Na zwłoki 45-letniego Stanisława R., mieszkańca Pragi Północ, przypadkiem natknął się spacerujący po lesie mężczyzna. Kierowca taksówki najprawdopodobniej został zamordowany. Sprawę bada policja.
Fotopułapka uchwyciła łanię. Uwagę zwraca coś jeszcze
Na profilu facebookowym Nadleśnictwa Pułtusk opublikowano kolejne nagranie z fotopułapki. Widać na nim łanię jelenia szlachetnego. Uwagę zwraca jednak nie tylko samo zwierzę, ale także unosząca się nad nim chmura owadów, przypominająca o uciążliwościach letnich dni w lesie.
Zamówili kurs do Białegostoku. W korporacji, kierowca zgłosił przewidywany powrót na ten sam dzień, w godzinach wczesnopopołudniowych. Niestety już nie wrócił.
Żona zgłosiła zaginięcie Stanisława R. już następnego dnia.
W środę po południu legionowska komenda policji przyjęła zgłoszenie o znalezieniu zwłok. Jak ustalono, porzucone w lesie niedaleko Wólki Radzymińskiej zwłoki - to ciało poszukiwanego taksówkarza. Denat nie posiadał widocznych obrażeń ciała, ale jak ustaliła policja prawdopodobieństwo zabójstwa na tle rabunkowym jest duże - Stanisława R. okradziono z zegarka, telefonu komórkowego i kwoty... 15 złotych.
W chwili obecnej śledztwo prowadzi komenda stołeczna. Jednak za pośrednictwem mediów funkcjonariusze apelują o pomoc do wszystkich, którzy we wtorek, 4 listopada w godzinach porannych, widzieli taksówkę (mercedes kombi koloru spiżowego o numerach rejestracyjnych WH 05892 i numerze bocznym 1526). Osoby, które mogą udzielić jakichkolwiek informacji pomocnych w śledztwie, proszone są o kontakt z wydziałem zabójstw KSP, tel. 603-63-72 lub 604-86-69, albo z najbliższą jednostką policji.
KŻ
.






































