Tężnia zamknięta. "Ułatwia zakażenie koronawirusem"
1 czerwca 2020
Otwarta w maju ubiegłego roku publiczna tężnia na Woli jest nieczynna do odwołania.
Pierwsza publiczna tężnia w naszej dzielnicy stanęła rok temu w parku Sowińskiego w wyniku głosowania nad budżetem obywatelskim. Za budową niewielkiego inhalatorium zagłosowało prawie 1300 mieszkańców Woli.
- To sanatorium w wielkim mieście i jedno z rozwiązań na występujący w Warszawie smog - reklamował pomysłodawca, kryjący się pod pseudonimem Maciek53.
Jak wyglądałaby Wola, gdyby po wojnie nie likwidowano torów?
Historia tramwajów na Woli jest materiałem na książkę. Pierwsze pojazdy szynowe, wówczas jeszcze niezelektryfikowane, wjechały na tereny należące dziś do naszej dzielnicy w roku... 1882 i kursowały m.in. Chłodną, Lesznem (dzis. al. "Solidarności"), Sienną i Twardą.
- Nie trzeba żadnego skierowania i czekania w kolejce na inhalację.
Tężnia na Woli zamknięta
Tężnia w parku Sowińskiego działała bez przeszkód w jesiennym sezonie na grypę, a także w grudniu i styczniu. Wraz z nastaniem wiosennego sezonu na Covid-19 została zamknięta.
- Tężnia działa w oparciu o wytwarzanie aerozolu solankowego w formie mgły. Zapewnia to lepsze przyswajanie tych pozytywnych cząsteczek, ale niestety w dobie zagrożenia koronawirusem z dużym prawdopodobieństwem może powodować łatwe zarażenie wirusem SARS-CoV-2 - wyjaśnia Tomasz Keller z Urzędu Dzielnicy Wola. - Dlatego w najbliższym czasie dzielnica nie przewiduje otwarcia tężni.
(lm)
.










































