Telewizja na telebimie
19 grudnia 2008
TV Bemowo to nowy projekt dzielnicy. Na razie reportaże zgrane są na YouTube. O co chodzi z bemowską telewizją?
Duchota w sali gimnastycznej. Na rolety burmistrza nie stać
Nowe skrzydło w Szkole Podstawowej nr 316 na Bemowie rozwiązało problem przepełnienia, ale stworzyło inny - w sali gimnastycznej w ciepłe dni panuje duchota. Radny apeluje o rolety, a dzielnica odpowiada: pieniędzy na razie brak.
Nagrywanie reportaży nie wiąże się z żadnymi kosztami. Ma to być dodatek w promocji dzielnicy. Być może nawiążemy współpracę z TV Górczewska. Stacja mogłaby robić dla nas materiały, a my w zamian moglibyśmy wyświetlać na telebimie ich reportaże. Mogę też zapewnić, że nie będziemy zamieszczać żadnych reklam - mówi rzecznik dzielnicy Krzysztof Zygrzak.
Bemowianom odwiedzającym stronę internetową dzielnicy pomysł raczej się podoba. W ankiecie dotyczącej TV Bemowo 67% mieszkańców potwierdziło, że projekt to dobry pomysł, 23% głosowało na nie, a 10% mieszkańców nie ma zda-nia.
- Koncepcja jest całkiem fajna. Do profesjonalnej telewizji urzędowi daleko, ale to dobrze. Nie telewizja powinna być celem urzędników, a rzetelne wykonywanie swojej pracy. Nie chciałabym płacić dodatkowych pieniędzy na urzędniczą propa-gandę. Już wydatek prawie 400 tys. rocznie na dzielnicową gazetkę uważam za przesadzony - mówi mieszkanka Bemowa.
Na razie materiały dostępne są tylko poprzez internet. Niedługo ma się to zmienić - relacje będą pokazywane na telebimie ratusza.
Agnieszka Pająk-Czech
.







































