Taksówkarz-obywatel
9 grudnia 2011
Fulik kompletnie nie rozumie, dlaczego ludzie często narzekają na taksówkarzy. Przykład z Woli pokazuje, że tzw. złotówy to porządni ludzie.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Oboje byli pod wpływem alkoholu. Mężczyzna poprosił o kurs do jakiegoś hotelu na Woli. W czasie drogi kierowca zorientował się, że pasażerowie się nie znają, a siedzący obok kobiety mężczyzna ukradł z jej kieszeni telefon komórkowy.
Po schowaniu aparatu do kieszeni poprosił, aby kierowca zatrzymał się. Wysiadł z samochodu i przesiadł się do tramwaju. W czasie kontroli osobistej policjanci u Adama K. zabezpieczyli skradziony łup oraz kartę miejską. Badanie alkomatem wykazało u 31-latka prawie 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu Adam K. usłyszał zarzut kradzieży.
A taksówkarzowi gratulujemy obywatelskiej postawy. Tak trzymać!
TW Fulik
na podstawie informacji policji





































