Święto pieczonego ziemniaka w Zastowie
14 września 2007
2 września o godzinie 16.00 na terenie Klubu Kultury "Zastów" zrobiło się gwarno i radośnie.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Nie do wszystkich jednak uśmiechnęło się szczęście. Niektórzy zostali zapisani na listę rezerwową.
Tu zapisy do sekcji, a tu "ziemniaczana zabawa" i pieczenie ziemniaków w og-nisku. Na placu przed sceną odbyły się konkursy, w których chętnie brały udział za-równo dzieci jak i rodzice. Było rodzinnie, zbierano ziemniaki na czas, przebiegano przez bardzo długi tunel i wspólnie tańczono. Później dzieci i rodzice utworzyli po-ciągi, które krążyły wśród rozbawionych gości. Były również nagrody dla najlep-szych maszynistów. Kolejną atrakcją był konkurs na łapanie baniek mydlanych.
Po wspólnych harcach każdy z przyjemnością zjadł pysznego ziemniaka pie-czonego w ognisku. Palce lizać.
Wasz pieczony smakowity ziemniak z ogniska,
który nie dał się zjeść.
![]() |
![]() |











































