Kule, które przywróciły nadzieję. Szybka pomoc dla 70-latki znad Wisły
dzisiaj, 11:09
Współpraca Straży Miejskiej, Caritas Polska, przychodni "Jesteśmy Nadzieją" oraz fundacji "Dobra Fabryka" pozwoliła błyskawicznie pomóc 70-letniej kobiecie w kryzysie bezdomności, mieszkającej w namiocie nad Wisłą. Dzięki wspólnym działaniom odzyskała szansę na samodzielność.
Straż Miejska, Caritas Polska, przychodnia lekarzy specjalistów "Jesteśmy Nadzieją" oraz fundacja "Dobra Fabryka" połączyły siły, by pomóc 70-letniej kobiecie mieszkającej w namiocie nad Wisłą. Szybka i skoordynowana reakcja sprawiła, że niewielki z pozoru problem został rozwiązany w ciągu jednego dnia.
Uliczny Patrol Medyczny nad Wisłą
Samodzielność to jedno z największych wyzwań i marzeń osób w kryzysie bezdomności. Uliczny Patrol Medyczny - wspólna inicjatywa straży miejskiej, Caritas Polska i przychodni "Jesteśmy Nadzieją" - regularnie odwiedza miejsca przebywania takich osób, oferując wsparcie medyczne.
2 marca, podczas wizyty w siedlisku nad Wisłą, załoga patrolu zastała znaną strażnikom 70-latkę w bardzo złym stanie psychicznym. Kobieta niedawno złamała nogę i miała założony gips. Z powodu unieruchomienia kończyny nie mogła samodzielnie funkcjonować. Największym problemem okazał się brak kul ortopedycznych, które umożliwiłyby jej poruszanie się.
Błyskawiczna reakcja i wsparcie
Funkcjonariusze obiecali pani Liliannie pomoc i natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Dzięki stałej współpracy organizacji pomocowych odpowiednie kule szybko odnaleziono w jednej z placówek Caritas. Jeszcze przed zachodem słońca strażnicy wrócili nad Wisłę i przekazali je potrzebującej.
Po dopasowaniu kul do wzrostu kobieta mogła samodzielnie przejść się wokół namiotu. Nie kryła wzruszenia i wdzięczności. Strażnicy-ratownicy zobowiązali ją do oszczędzania złamanej nogi i zapowiedzieli, że będą monitorować proces gojenia oraz przestrzeganie zaleceń, aby jak najszybciej mogła odzyskać pełną niezależność.
Red









































