Rondo Wolnego Tybetu
5 grudnia 2008
Rondo Wolnego Tybetu - tak najprawdopodobniej będzie się nazywało skrzyżowanie u zbiegu Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia. Radni Woli prawie jednogłośnie przyjęli pomysł swojego kolegi Michała Kubiaka. Skąd taka koncepcja?
Nowa ścieżka rowerowa i parki kieszonkowe wzdłuż Jana Pawła II
Zarząd Dróg Miejskich podpisał umowę na budowę drogi rowerowej wzdłuż alei Jana Pawła II, między rondem ONZ a aleją "Solidarności". W ramach inwestycji powstanie blisko kilometr nowej trasy i trzy parki kieszonkowe. Posadzonych zostanie niemal 100 nowych drzew.
Na początku nie został on przyjęty nazbyt optymistycznie. Z czasem radni Woli przyswoili wymyśloną przeze mnie nazwę, która praktycznie jednogłośnie została przyjęta. Tylko jeden radny wstrzymał się od głosu - mówi Michał Kubiak.
Na tym nie koniec urzędniczych procedur. Teraz czas na głosowanie wśród radnych miejskich. Michał Kubiak ma nadzieję, że wszystko odbędzie się bez kom-plikacji. Chciałby, by nazwa ronda została zatwierdzona przed 11 grudnia. Na ten dzień przypada wcześniej zaplanowana wizyta Dalajlamy w Warszawie - duchowe-go przywódcy Tybetu. Komisja nazewnicza rady Warszawy przyjęła nazwę jedno-głośnie. Czy rada miasta również poprze projekt Kubiaka? Przekonamy się już wkrótce.
Agnieszka Pająk-Czech
.











































