Ogrodzą Jezioro Żabie? Dookoła powstaną domki jednorodzinne
17 maja 2016
Jezioro Żabie w osiedlu Zerzeń praktycznie w całości objęte jest wydanymi warunkami zabudowy i pozwoleniami na budowę. W związku z tym jest obawa, że w najbliższym czasie dostęp do jeziora zostanie ograniczony.
Najstarszy mężczyzna Mazowsza mieszka w Wawrze
W Wawrze mieszka najstarszy mężczyzna na Mazowszu. Profesor Józef Prończuk skończył 105 lat.
. Okolice tego jeziorka to wręcz enklawa ciszy i spokoju. I to w samym centrum Wawra. Mieszkańcy obawiają się, że dostęp do rekreacyjnych atrakcji jeziorka może niedługo zostać ograniczony. Jezioro Żabie może bowiem zostać ogrodzone i stanie się niedostępne. Wszystko przez to, że jego otoczenie praktycznie w całości objęte jest wydanymi warunkami zabudowy i pozwoleniami na budowę. Wkrótce mają tam powstać osiedla domów jednorodzinnych, które otoczą jeziorko szczelnym kordonem. Stąd obawy, że nowi właściciele będą chcieli swoje działki ogrodzić.
Tymczasem, zgodnie z obowiązującym prawem ograniczenie dostępu do tego typu akwenu jest zabronione. Jezioro Żabie należy do kategorii śródlądowych powierzchniowych wód publicznych płynących, jest więc własnością Skarbu Państwa i zgodnie z prawem wodnym konieczne jest zapewnienie do niego dostępu. Przepisy stanowią, że zabrania się grodzenia nieruchomości przyległych do powierzchniowych wód publicznych w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar, a każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania z dostępu do wody.
Właściciele nieruchomości przyległej do jeziorka powinni zatem zapewnić dostęp do wody i umożliwić korzystanie z niej. Tymczasem nie ma pewności, czy wydane pozwolenia na budowę taki swobodny dostęp przewidują. W związku z tym radny Rafał Czerwonka w stosownej interpelacji zwrócił się do władz dzielnicy z prośbą o wyjaśnienie, czy w wydanych decyzjach administracyjnych przewidziana została konieczność zapewnienia dostępu do Jeziora Żabiego oraz o sprecyzowanie, w jaki dokładnie sposób ten dostęp będzie zrealizowany. Rzecznik prasowy dzielnicy Konrad rajca zapewnia, że urząd "weźmie uwagi mieszkańców pod uwagę".
Swoją drogą szkoda, że to miejsce musi się wkrótce zmienić...
(wk)
.







































