Obiecał i zrobi
25 kwietnia 2008
Jesienią na Bemowie stanie sztuczne lodowisko.
Urzędomat nie dla Bemowa. "Nie wiemy, jak to działa"
W Poznaniu i Katowicach mieszkańcy z entuzjazmem korzystają z urzędomatów - urządzeń działających jak paczkomaty, w których można odebrać dokumenty urzędowe o dowolnej porze. Na Bemowie taki pomysł został odrzucony, a urzędnicy przyznają, że... nie wiedzą, jak to działa.
- O lodowisko na Bemowie pytano mnie od dawna. Obiecałem, że jeszcze w tym roku mieszkańcy będą się ślizgać na lodowej tafli. W tej chwili wszystko jest na etapie wstępnych przygotowań. Najbardziej prawdopodobną lokalizacją będzie te-ren położony niedaleko urzędu - tam gdzie w przyszłości powstanie stacja metra. Administracja osiedla Górczewska, do której należy działka, jest zainteresowana propozycją - mówi burmistrz.
W ubiegłym roku lodowisko uruchomiła m.in. Białołęka. Było oblegane. Czy tak samo będzie na Bemowie? Wszystko wskazuje na to, że tak. "Echo" od dawna od-biera telefony od amatorów łyżew narzekających na bierność władz. Tym razem chęci są, a działania ujrzymy na jesieni. Sztuczne lodowisko może działać, gdy średnia temperatura powietrza wynosi kilka stopni powyżej zera.
APC
.










































