Jechał mimo cofniętych uprawnień i dwóch zakazów. 27-latek usłyszał wyrok
23 października 2026
Policjanci z Nowego Dworu Mazowieckiego zatrzymali 27-letniego kierowcę Opla, który w obszarze zabudowanym przekroczył prędkość o 39 km/h. Szybko okazało się, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami i dwa obowiązujące zakazy sądowe. W ciągu 48 godzin od zatrzymania sąd skazał go na sześć miesięcy pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
W miniony poniedziałek policjanci nowodworskiej drogówki zatrzymali kierującego Oplem, który w obszarze zabudowanym w Nowym Dworze Mazowieckim przekroczył dozwoloną prędkość o 39 km/h. Jak się szybko okazało, wykroczenie było najmniejszym problemem 27-latka. Mężczyzna prowadził samochód pomimo decyzji Starosty Jędrzejowskiego o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami kategorii AM, B1 i B, a także dwóch obowiązujących zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczonych przez Sąd Rejonowy w Jędrzejowie.
- Kontrola drogowa rozpoczęła się od ujawnienia przekroczenia prędkości, ale wkrótce wyszło na jaw, że kierowca nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu. Mężczyzna zlekceważył zarówno decyzję starosty o cofnięciu uprawnień, jak i dwa sądowe zakazy - informuje asp. szt. Katarzyna Trąbińska z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.
27-latek usłyszał wyrok w ciągu 48 godzin
Dalsza podróż mężczyzny zakończyła się w policyjnym areszcie. Stamtąd trafił bezpośrednio na rozprawę sądową. W ciągu 48 godzin od zatrzymania Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim orzekł wobec niego karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Sąd zobowiązał również 27-latka do zapłaty 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. To nie jedyne konsekwencje poniedziałkowej kontroli. Za przekroczenie prędkości mężczyzna otrzymał także wysoki mandat i punkty karne.
Red
































