Mundurowi na rowerach
11 maja 2006
Dwadzieścia rowerowych patroli straży miejskiej rozpoczęło sezon. Służbę na dwóch kółkach do końca wakacji będzie pełniło czterdziestu strażników.
Wędkarz znalazł rapier. Broń z czasów potopu szwedzkiego
Rekordowo niski poziom Wisły w rejonie Warszawy pozwala na odsłonięcie wyjątkowo rzadkich przedmiotów pochodzących z minionych wieków. Tym razem w ręce archeologów wpadł przedmiot pochodzący z czasów potopu szwedzkiego, który doszczętnie zniszczył Warszawę.
Funkcjonariuszy można spotkać także na rowerowych ścieżkach i trudno dostępnych osiedlowych uliczkach. Na takich obszarach są najbardziej skuteczni. Latem umundurowani rowerzyści pojawią się w miejscach tłumnie odwiedzanych przez mieszkańców miasta i turystów, jak warszawska Starówka. Wieczorem i nocą rowerzystów zastąpią strażnicy z oddziału patrolowo-interwencyjnego.
- Strażnicy, patrolując miejsca gdzie jest duży ruch rowerzystów, będą mogli udzielić pierwszej pomocy w razie upadku, czy pomóc przy awarii roweru - wyjaś-nia Godlewski. - Zwrócą również uwagę na tych użytkowników dwóch kółek, którzy przesadzili z alkoholem i stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym.
Pierwszy patrol rowerowy w warszawskiej straży pojawił się w maju 1998 roku. Terenem jego działalności była ówczesna gmina Ursynów. Liczba patroli rowe-rowych wzrasta - trzy lata temu funkcjonowały trzy, a rok temu było ich piętnaście.
prago
.











































