Młody dzik ukrył się pod zaparkowanym samochodem
14 czerwca 2016
Przestraszony dwutygodniowy warchlak błąkał się po ulicach Targówka. - Wybiegł spod samochodu, prosto w nasze ręce - opowiada strażniczka miejska.
Remont parku Wiecha na finiszu. Rozczarowanie zamiast zachwytów
Mieszkańcy Targówka od wielu tygodni, przy okazji przeróżnych wpisów urzędników w mediach społecznościowych, dopytywali: "kiedy koniec prac w parku Wiecha?". Jest już odpowiedź.
Sprawdziliśmy dokładnie okolice, ale w pobliżu nie było ani jego matki, ani rodzeństwa. Zwierzątko miało zaledwie około dwóch tygodni - nie poradziłoby sobie samo. W każdej chwili mogło wpaść pod koła rozpędzonego samochodu - opowiada st. insp. Anna Boruta z Patrolu Eko Straży Miejskiej m.st. Warszawy.
Dzik został przewieziony do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt przy Korkowej. - Maluch, choć wystraszony, był w dobrym stanie. W ośrodku otrzyma profesjonalną opiekę, a gdy już będzie odpowiednio duży i samodzielny, zostanie wypuszczony do środowiska naturalnego - dodaje Anna Boruta.
Od początku roku z ulic Warszawy strażnicy miejscy odłowili 36 dzików. Funkcjonariusze apelują, aby nie zbliżać się do dzikich zwierząt i nie próbować ich karmić. Jeśli zwierzę potrzebuje pomocy, posiada widoczne obrażenia, albo jest agresywne, należy powiadomić odpowiednie służby.
(kc)
.









































