Jechał slalomem z niemal 3 promilami alkoholu
13 lipca 2026
Czujność innego uczestnika ruchu drogowego doprowadziła do zatrzymania 43-letniego kierowcy fiata pandy, który prowadził samochód, mając 2,9 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Do zatrzymania doszło dzięki reakcji innego uczestnika ruchu drogowego. Świadek zauważył fiata pandę jadącego slalomem w rejonie remontowanego ronda w Michałowie-Reginowie i natychmiast powiadomił służby.
Jak relacjonował, podczas jazdy kierowca i pasażer mieli wymieniać się butelką z piwem.
Spotkanie z wilkiem w lesie? Leśnicy z Pułtuska przypominają ważne zasady
Wilk szary to jeden z najbardziej tajemniczych mieszkańców polskich lasów. Leśnicy z Nadleśnictwa Pułtusk przypominają, jak zachować się podczas ewentualnego spotkania z tym drapieżnikiem i dlaczego nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt.
Przekazane informacje pozwoliły policjantom szybko zlokalizować pojazd.
Kierowca miał 2,9 promila alkoholu
Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 2,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali kierowcę, zabezpieczyli jego prawo jazdy, a samochód przekazali wskazanej osobie za pokwitowaniem. 43-latek trafił do policyjnego aresztu.
Nietrzeźwy kierowca odpowie przed sądem
Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grożą mu surowe konsekwencje prawne, w tym wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności.
Red
.





































