Jechał slalomem z niemal 3 promilami alkoholu
dzisiaj, 05:12
Czujność innego uczestnika ruchu drogowego doprowadziła do zatrzymania 43-letniego kierowcy fiata pandy, który prowadził samochód, mając 2,9 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Do zatrzymania doszło dzięki reakcji innego uczestnika ruchu drogowego. Świadek zauważył fiata pandę jadącego slalomem w rejonie remontowanego ronda w Michałowie-Reginowie i natychmiast powiadomił służby.
Jak relacjonował, podczas jazdy kierowca i pasażer mieli wymieniać się butelką z piwem.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Przekazane informacje pozwoliły policjantom szybko zlokalizować pojazd.
Kierowca miał 2,9 promila alkoholu
Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 2,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali kierowcę, zabezpieczyli jego prawo jazdy, a samochód przekazali wskazanej osobie za pokwitowaniem. 43-latek trafił do policyjnego aresztu.
Nietrzeźwy kierowca odpowie przed sądem
Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grożą mu surowe konsekwencje prawne, w tym wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności.
Red
.








































