REKLAMA

Tak wysżło

zapowiedź
tytuł oryg.: E stato cosi
autor: Natalia Ginzburg
przekład: Weronika Korzeniecka
wydawnictwo: Wydawnictwo Filtry
wydanie: Warszawa
zapowiedź: 20 maja 2026
forma: e-book (epub, mobipocket)
liczba stron: 108
ISBN: 978-83-6818092-3

Torturowany w więzieniu Leone Ginzburg tuż przed śmiercią pisał do swojej żony Natalii: ,,Pisz i bądź użyteczna dla innych. Dzięki własnej twórczości uwolnisz się od cierpienia, które w sobie nosisz". To właśnie jemu Ginzburg zadedykowała napisaną w 1947 roku powieść ,,Tak wyszło" - mistrzowskie studium nieszczęśliwego, wzajemnie się zadręczającego małżeństwa, którą to książkę paradoksalnie otworzyła symboliczną sceną mordu.

Co doprowadziło bezimienną bohaterkę do targnięcia się na życie jej męża Alberta - człowieka, który nudził się wszystkim, ,,miał kalafior zamiast tyłka", bez skrępowania sypiał z inną i nigdy nie rozmawiał z żoną o tym, co myśli? A może należałoby zapytać: co sprawiło, że młoda kobieta poślubiła mężczyznę, który napawał ją wstrętem?

Ginzburg operuje w tej powieści dojrzałym, krystalicznym stylem, który jest tak przezroczysty, że wydawać by się mogło, że nas nie dotyka. A jednak... załazi za skórę, każe się identyfikować z postaciami, sprawia, że ich dylematy nie dają nam spokoju.

,,Tak wyszło" to skondensowany namysł nad ceną, jaką płacimy za bierność, samooszukiwanie się i darzenie uczuciem idei, a nie żywych ludzi.

Inspirująca i oczyszczająca lektura w dobie poppsychologii i wszędobylskich pseudomentalizacji.

Ginzburg pisze jasno i precyzyjnie, a beznamiętny, zdyscyplinowany styl tej prozy jest osobliwie sprzeczny z nadrzędnym uczuciem utworu, czyli wściekłością, która początkowo tli się, aż w pewnym momencie gwałtownie wybucha. ,,Tak wyszło" to zwarte i metodyczne studium gniewu i zemsty. Eleganckie i zaskakujące.

Becca Rothfeld, ,,The Washington Post"

Ginzburg nigdy nie podnosi głosu, nigdy nie szuka efektowności, nigdy nie ocenia swoich postaci. Choć jej język posiada rytm i giętkość poezji, pozostaje oszczędny i zwięzły, podporządkowany potrzebom opowieści.Ginzburg, jak Czechow, potrafi się wycofać i pozwolić bohaterom, by sami odsłaniali własne życie, swoje słabości i moce, złudzenia i najskrytsze smutki. Rezultatem jest niemal przezroczyste pisarstwo - tak klarowne, tak bezpośrednie, tak pozornie proste, że daje czytelnikowi magiczne wrażenie poznawania świata po raz pierwszy.

Michiko Kakutani, ,,The New York Times"

Na sąsiedniej półce

Szukasz książki, audiobooka? Skorzystaj z wyszukiwarki

Najnowsze informacje na Tu Stolica

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu