Koty z Fortu Blizne potrzebują pomocy
13 grudnia 2012
Zbliża się zima, a koty zamieszkujące okolice fosy przy Forcie Blizne nie mają się gdzie schronić przed mrozem.
Nowa szkoła potrzebuje lepszej komunikacji. Czy 249 pojedzie częściej?
Radny Jarosław Oborski zwrócił się we wrześniu do Zarządu Transportu Miejskiego z prośbą o zwiększenie częstotliwości kursowania autobusu linii 249. Jak argumentuje, po otwarciu nowej szkoły na Chrzanowie zapotrzebowanie na ten środek transportu znacząco wzrosło.
Ubiegłej zimy mieszkały w starym baraku, ale ktoś go spalił i teraz nie mają gdzie się schować. Tam jest kilkadziesiąt zwierząt! - dodaje.
Trudna sprawa, a czasu niewiele. Czekają nas mrozy. Koty wolno żyjące są najczęściej dzikie, więc nie da się ich zabrać z działek. To zresztą byłoby niezgodne z Ustawą o ochronie zwierząt, która mówi m.in., że zwierzęta wolno żyjące powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu. W praktyce oznacza to tyle, że koty można dokarmiać, leczyć i sterylizować, ale nie można im odbierać ich naturalnego miejsca bytowania.
Osoby, które chcą włączyć się w akcję na rzecz kotów z okolic Fortu Blizne proszone są o kontakt z Fundacją Kocialandia (telefon: 22 240-64-40, e-mail: kocialandia@wp.pl, www.kocialandia.pl) lub wpłaty na konto: PKO BP SA VII O/W-wa 36 1020 1185 0000 4102 0078 3142 z dopiskiem "koty z okolic Fortu Blizne".
kz
.










































