Kontenery znikną, pieniądze zostaną
21 listopada 2008
We wrześniu Wieliszew zadecydował o likwidacji ogólnodostępnych kontenerów na śmieci przy terenach rekreacyjnych. Pojemniki znikną od nowego roku.
- Lasy wieliszewskie są zaśmiecone.
Bocian czarny z pułtuskich lasów podbija internet. Wszystko nagrała fotopułapka
Fotopułapka uchwyciła niezwykłego gościa w pułtuskich lasach. Na nagraniu pojawił się bocian czarny, zwany hajstrą, który spokojnie przechadzał się przy leśnym wodopoju.
Kontenery przynajmniej częściowo zmniejszały ilość odpadów wywożonych do lasu. Teraz obowiązek pozbywania się śmieci został scedowany na właścicieli działek. Z jednej strony słusznie, bo kto śmieci, powinien za to odpowiadać, ale w praktyce egzekwowanie tego może być trudne - twierdzą działkowicze. - Jak ciężkie śmieciarki mają jeździć wąskimi ścieżkami, a właściciele działek, najczęściej spoza Wieliszewa, wystawiać kubły w dniu zbierania śmieci?
Wójt Wieliszewa Waldemar Kownacki odpiera zarzuty: - Zlikwidowanie konte-nerów ujednolici system gospodarki odpadami z innymi gminami. Kiedy u sąsiadów zlikwidowano kontenery ogólne, to Wieliszew stał się "punktem przeładunkowym" dla odpadów. Większość ludzi i tak śmieci zostawia w przypadkowych miejscach, a ci, którzy do tej pory za wywóz płacili gminie, teraz będą płacić przedsiębiorstwom do tego wyznaczonym.
Dlaczego gmina zdecydowała o zlikwidowaniu gminnych pojemników na śmie-ci? Wójt Kownacki nie ukrywa, że chodzi o kwestie ekonomiczne. - W 2008 roku koszt usuwania odpadów z terenów rekreacyjnych wyniesie ponad 600 tys. zł, a wpływy z wpłat za korzystanie z kontenerów jedną czwartą tej kwoty. Różnica zo-stanie pokryta z budżetu gminy kosztem zaniechania inwestycji - twierdzi.
Na zarzuty o częstych wjazdach w wąskie uliczki śmieciarek wójt odpowiada: - Nic nie stoi na przeszkodzie, aby sąsiedzi z działek wspólnie wybrali jeden zakład, który będzie odbierał ich śmieci. W końcu właściciele znają się najlepiej i takie wspólne działania tylko podkreślą wzajemne dobrosąsiedzkie stosunki.
Gminne kontenery na pewno były wygodne. Na pewno też tańsze dla letników, bo wrzucić mógł każdy, a nie każdy za to płacił. Od nowego roku, kiedy o zapłatę za usługi będzie się ubiegać firma, koszty odpoczynku na działce pewnie wzrosną. Zyska gmina. A jeśli będziemy plenić wszechobecne cwaniactwo i nauczymy się, że za swoje śmieci trzeba płacić - zyskamy wszyscy.
(wt)
Mówi wójt Wieliszewa Waldemar Kownacki
.







































