REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida angielski 1olowkowa kraina swiatowida angielski 2olowkowa kraina swiatowida angielski 0
Białołęka

różne »

 

Kobiety po przejściach - warto wspomóc ich odwagę

  4 grudnia 2014

alt='Kobiety po przejściach - warto wspomóc ich odwagę'

Stary, zniszczony budynek na uboczu, a w nim grupa kobiet i trzydzieścioro dzieci - to Dom Samotnej Matki na Białołęce. Czternaście babek, które miały odwagę zacząć wszystko od nowa.

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida rekrutacja trwa 2olowkowa kraina swiatowida rekrutacja trwa 0
Święta to jeden z tych okresów w roku, kiedy mieszkanki domu mają pełne ręce roboty. To czas kiedy można porządnie dorobić.

- Przed Bożym Narodzeniem robimy stroiki, łańcuchy, ozdoby, bombki, później sprzedajemy je, gdzie tylko się da - choćby przed naszym kościołem. "Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej "Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej "Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej. Korzystamy ze wszystkich okazji, by zarobić choć parę groszy - mówi Małgorzata Głownia, która od kilku lat jako wolontariuszka działa w tym swoistym ośrodku.

W prace włączają się wszystkie kobiety, część z nich przy odrobinie szczęścia znajduje zatrudnienie na zewnątrz, reszta udziela się w Domu - praca na rzecz ośrodka to warunek otrzymania pełnego wyżywienia. Dzieci - bez względu na wszystko - dostają trzy posiłki dziennie.

Dom samotnej matki przy Skierdowskiej istnieje od 1996 roku. Wcześniej pod skrzydłami Monaru, a od 10 lat jako stowarzyszenie "Wspólnymi siłami" założone przez Sylwię Wasiołek. Kobiety muszą sobie radzić same, nie mają żadnych dotacji. W skromnych warunkach utrzymują się z tego, co zarobią oraz z niewielkich darowizn.

- Zdarzają się małe cuda. Od jednej z firm dostaliśmy np. materiały do ocieplenia części budynku, ale takich sytuacji jest mało. Odczuwamy permanentny brak wszystkiego: żywności, opału i pieniędzy - mówi pani Małgosia.

Mąż z kamieniem w ręku

Na Białołękę trafiają kobiety z całego kraju, nawet z dalekiego Wałbrzycha. To stamtąd uciekła przed agresywnym mężem jedna z podopiecznych. - Nasze prawo jest bardzo kulawe i nieprzyjazne takim jak my. Kobieta starała się tutaj o alimenty. Bezrozumni najwyraźniej urzędnicy zażądali, by przyniosła PIT męża. Co z tego, że ją tłukł - kazali jechać do małżonka i dostarczyć dokument. Rzadko się zdarza, że naszym dziewczynom udaje się diametralnie, jak w filmach, zmienić swoje życie. Niektóre próbują i zwyczajnie nie dają rady się utrzymać. Inne spotykają rzekomo wielką miłość i wyprowadzają się od nas. Najczęściej powielają stare wzorce, znów źle trafiają i wracają - mówi wolontariuszka. W taki właśnie sposób państwo skazuje kobiety i ich dzieci na przemoc i podłe traktowanie w domach - opowiada wolontariuszka i dodaje, że w tym przypadku finał był dobry, bo wielkiej pomocy udzielił nasz burmistrz.

Historia innej podopiecznej obrazuje, jak wiele wysiłku mężczyźni potrafią włożyć w odnalezienie niepokornej małżonki - nawet na końcu świata na Skierdowskiej. Byle ukarać za dezercję.

- Latem, podczas upalnej nocy, jedna z dziewczyn spała z synkiem na łóżku przy otwartym oknie. W pewnym momencie na jej nogi spadł wielki kamień. Szczęśliwie ułożyli się inaczej niż zwykle - mieli nogi tam gdzie poprzedniej nocy głowę. Gdyby tej wielkości głaz trafił tam, gdzie był celowany... - urywa pani Małgosia.

Obecnie przy Skierdowskiej przebywa 14 kobiet w wieku od 19 do czterdziestu kilku lat. Wszystkie mają więcej niż jedno dziecko, a tych jest w sumie trzydzieścioro - w tym jedno "w drodze". Najmłodsza jest półroczna dziewczynka, a najstarsze mają już po 17 lat.

- Niestety, rzadko się zdarza, że naszym dziewczynom udaje się diametralnie, jak w filmach, zmienić swoje życie. Niektóre próbują i zwyczajnie nie dają rady się utrzymać. Inne spotykają rzekomo wielką miłość i wyprowadzają się od nas. Najczęściej powielają stare wzorce, znów źle trafiają i wracają - mówi wolontariuszka.

Każdy z nas może pomóc samotnym matkom. Na Facebooku jest specjalny profil: Stowarzyszenie "Wspólnymi Siłami" (potocznie zwane Domem Samotnej Matki), gdzie na bieżąco dowiemy się, co się dzieje w Domu i skontaktujemy z mieszkankami. Można też zadzwonić do pani Małgosi, która udzieli wszelkich informacji: 793-212-842.

AS

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0
Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

refleks chlodnictwo 2024-11-21 1refleks chlodnictwo 2024-11-21 2refleks chlodnictwo 2024-11-21 0

Najnowsze informacje na TuBiałołęka

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0

REKLAMA

norblin 02 2norblin 02 0

REKLAMA

olowkowa rekrutacja trwa 3olowkowa rekrutacja trwa 0

REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Najchętniej czytane na TuBiałołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

sporteum polkolonie 3sporteum polkolonie 0

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA