Okradła swojego pracodawcę. Z Mokotowa uciekła do Łodzi
8 września 2023
Policjanci z Mokotowa zatrzymali 39-letnią byłą ekspedientkę jednego ze sklepów przy ul. Puławskiej. Ukradła ona z kasy ponad 2 tys. złotych. Kolejnego dnia już nie pojawiła się w pracy. Była w... Łodzi. Zapewne nie spodziewała się, że ruszy za nią policja.
Śledczy po otrzymaniu sprawy dotyczącej kradzieży ponad 2 tys. złotych w gotówce przez jedną z pracownic sklepu, niezwłocznie przystąpili do ustalenia miejsca pobytu kobiety.
Z warszawskiego Mokotowa do Łodzi
Trop zaprowadził mokotowskich funkcjonariuszy do Łodzi.
Mieszkańcy Siekierek czekają na odszkodowania. Grunty przejęto pod rozbudowę ulicy
Mieszkańcy warszawskich Siekierek, którzy utracili część swoich nieruchomości pod rozbudowę ul. Bluszczańskiej, nadal nie otrzymali informacji o wysokości należnych odszkodowań ani terminie ich wypłaty. Sprawą zainteresował się mokotowski radny Jacek Grzeszak.
Po ustaleniu adresu, kilka dni temu zapukali do drzwi jej łódzkiego mieszkania. W lokalu znajdował się mężczyzna, który zaprzeczał, aby znał 39-latkę. Policjanci nie poddali się łatwo i już po chwili, w rejonie ustalonego adresu, na jednym z przystanków rozpoznali poszukiwaną przez nich kobietę. Po wylegitymowaniu okazała się ona tą, której szukali.
Zarzuty za kradzież na Mokotowie
Nieuczciwa ekspedientka została zatrzymana i wraz z policjantami udała się w drogę do mokotowskiej komendy. Zabezpieczono również gotówkę, którą miała przy sobie, a która pochodziła z kradzieży. Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów. Grozi jej teraz do pięciu lat pozbawienia wolności.
(jr)
.



































