Klapa z wrotkowiskiem
28 sierpnia 2009
Przed wakacjami pisaliśmy o planach utworzenia wrotkowiska w miejscu, gdzie zimą było lodowisko. Niestety, nic z tego nie wyszło.
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
- Obiekt nadal będzie funkcjonował jako tymczasowy. Otwieranie wrotkowiska w tym roku mija się już z celem - wkrótce rozpoczniemy sezon zimowy i znów po-wróci lodowisko. Dopiero w przyszłym roku możemy wrócić do tematu i myślę, że tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem - informuje Krzysztof Zygrzak, rzecznik dzielnicowego ratusza. Plan jest prosty - pod namiotem na skrzyżowaniu Górczewskiej i Powstańców Śląskich zimą ma być lodowisko, a latem wrotkowisko. W ten sposób obiekt byłby wykorzystywany przez cały rok. Szkoda, że w tym roku zmarnowano tyle czasu na trwanie przy nierealnych planach.
APC
.







































