Jezioro Żytnie i tramwajowy prysznic
25 września 2015
W Warszawie lunął deszcz. I od razu przejście przez tory tramwajowe u zbiegu Okopowej i Żytniej zmieniło się w jezioro.
Śmierdzący problem na trawnikach. "Jestem przepełniona złością"
Lata mijają, a temat psich kup na publicznych trawnikach wciąż jest aktualny. Co ciekawe, coraz częściej psiarz narzeka na psiarza, że ten nie sprząta po swoim pupilu. Jedna z mieszkanek Woli zaapelowała do sąsiadów.
I wcale nie jest jeziorem, a wielką kałużą.
Nic jednak straconego: jeśli ktoś będący pod wpływem promili będzie potrzebował otrzeźwienia, zapewnią mu ją tramwaje. Wagony przecinające zebrą ochlapują wszystko, co znajduje się dookoła. Zimny prysznic zapewni regulację wizji i fonii zarówno zawianemu jak i niewyspanemu.
(PB)
.










































