Jeszcze więcej progów na Białołęce?
13 lutego 2018
Kolejna edycja budżetu partycypacyjnego, kolejna propozycja uspokojenia ruchu. Tym razem padło na ulicę...
...
"Mała Modlińska" od lat czeka na remont. Mieszkańcy mają dość
"Liczne dziury, brak pobocza, chodnika i olbrzymie kałuże - to codzienność mieszkańców dojeżdżających do swoich posesji przy ul. Modlińskiej" - to nie nowy tekst, a "kopiuj-wklej" artykułu sprzed sześciu laty. Nic się nie zmieniło na drodze serwisowej pomiędzy Mehoffera a Prząśniczek (w stronę Legionowa). Ale jest nadzieja...
Wałuszewską na Białołęce Dworskiej, a dokładnie na jej odcinek biegnący przez las. Choć to wąska i zaniedbana ulica, pełni ona bardzo ważną funkcję w układzie komunikacyjnym dzielnicy, stanowiąc najkrótsze połączenie między Szamocinem a rejonem linii kolejowej. Wielu kierowców korzysta z niego tak, jakby nie zwracali uwagi na dziury w jezdni.
- Niezbędny jest montaż progów - piszą radna Mariola Olszewska i Bartosz Olszewski, którzy zgłosili taki właśnie pomysł do budżetu partycypacyjnego. - Obecnie ruch na Wałuszewskiej jest bardzo duży. W okolicy Pocztowej, Uzdowskiej i Żyrardowskiej odnotowano wiele wypadków, które są efektem nadmiernej prędkości samochodów pędzących od strony Szamocina.
Radna Olszewska powołuje się także na pisma okolicznych mieszkańców, bojących się przechodzić przez jezdnię przy jadących szybko autach. Rozwiązaniem ich problemów miałyby być dwa progi zwalniające, kosztujące w sumie 20 tys. zł. Zostałyby one zamontowane na odcinku między Pocztową a Ornecką. Warto?
(dg)
.







































