Hiperstruktura dla 15 tys. osób w miejscu huty?
16 września 2014
Wizje młodych architektów z Politechniki Warszawskiej idą czasem tak daleko, że ciężko uwierzyć, że są w ogóle możliwe. Oto koncepcja dla rejonu huty godna najlepszych autorów science-fiction.
Zaprezentowany na stronie Futuwawa projekt Mai Wrońskiej przedstawia krajobraz rodem ze "Star Treka".
- Idea opiera się na utworzeniu nowych miejsc pracy poprzez zaprojektowanie na tym terenie ośrodka przemysłu tkackiego - pisze autorka w opisie koncepcji. - Wzrost intensywności zabudowy oraz nowe zakłady przemysłowe wiążą się ze wzrostem zapotrzebowania na energię.
Nowe światła na ulicy. Wielkie emocje w internecie
Na skrzyżowaniu Wólczyńskiej i Nocznickiego uruchomiono nową sygnalizację świetlną. Choć na miejscu wciąż trwają drobne prace wykończeniowe, światła już działają i sterują ruchem. Inwestycję chwali Zarząd Dróg Miejskich, ale wielu kierowców ma odmienne zdanie.
Problem rozwiązano poprzez uprawę alg i roślin energetycznych, które zaspokoją te wymagania.
Gigantyczna hiperstruktura dla 15 tys. mieszkańców (!), zawierająca mieszkania, przedszkola, szkoły, uczelnię i tereny rekreacyjne, a nawet... kościół i cmentarz w miejscu huty? Cały ruch samochodowy ukryty pod ziemią? Warszawa jako ważny ośrodek tekstylny? Wszystko to brzmi niewiarygodnie. A ktoś przed II wojną światową przypuszczał, że za kilka lat na północ od Warszawy powstanie wielka huta, którą później odkupi indyjski miliarder?
DG
.













































