Dokąd na randkę w Wawrze? Oceniamy cukiernię Krzywkowski
13 listopada 2015
Niepozorna kawiarenka w pawilonach handlowych przy ulicy Patriotów w Radości może dać... sporo radości.
Ale do rzeczy.
Węzeł przesiadkowy dla wschodniej Warszawy? Inwestycja na etapie rozmyślań
Przedłużenie linii tramwajowej z Gocławka do Marsa było proponowane od lat, a w ostatniej kampanii wyborczej znalazło się wśród obietnic Rafała Trzaskowskiego. Podczas nadchodzącej przebudowy torów kolejowych stacja Gocławek zostanie dosunięta do wiaduktu Marsa. Mógłby tu powstać węzeł dla wschodniej Warszawy. Władze miasta śpią.
Kawiarnio-cukiernia Krzywkowski przy ulicy Patriotów to mały, niepozorny lokal, który do wejścia zachęca skromnym szyldem i aromatem świeżo zmielonej kawy - dziś takie zapachy czuć tylko w lokalach, które mają ekspresy z poprzedniej epoki; wielkie, ciężkie, powolne, głośne i tym samym dające najlepszy czarny napitek na świecie. Po wejściu blask dwóch rozświetlonych lad chłodniczych każe się dobrze przyjrzeć wyrobom, bo wyglądają jak małe dzieła sztuki. Mamy więc pączki z nadzieniem różanym, posypane skórką pomarańczową (2,50 zł), babeczki z budyniem (3 zł) czy czekoladowo-rumowy torcik (5 zł). Poza tym wszelkiej maści makowce, serniki, pierniki, murzynki, napoleonki i inne słodkości, którymi można zajadać się do oporu. Dla chętnych są także lody gałkowe, a nie zabarwiona sokiem zmrożona woda na patyku. Kawa jest intensywna, esencjonalna, pobudzająca kubki smakowe, a nie jakaś lura z sieciówki, którą można z czystym sumieniem wylać do rynsztoka. Z równie czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jak iść w Wawrze na randkę, to tylko tutaj. Nawet jeśli będzie nieudana, to żal będzie można sobie pysznie osłodzić.
Przemysław Burkiewicz
Cukiernia Krzywkowski
ul. Patriotów 166.





































