Dąb zasadzony, czas zbudować dom
26 marca 2015
Boom mieszkaniowy przy stacji metra Rondo Daszyńskiego trwa. Przy Karolkowej rozpoczyna się budowa nowego bloku. Bardzo nietypowego.
Będzie pomnik spalonych żywcem na Bema 54?
Szturm niemieckich oddziałów SS podczas pierwszych dni powstania warszawskiego, zwany Rzezią Woli, pochłonął, według różnych szacunków, 38-65 tysięcy ofiar. Jednym z aktów barbarzyństwa było spalenie setki osób żywcem w domu przy Bema 54.
Szacowne drzewo zostało uznane za pomnik przyrody i jako takie jest nie do ruszenia nawet przez dewelopera, który kupił rzeczoną działkę z zamiarem zbudowania domu mieszkalnego (nie nazywajmy bloku z mieszkaniami o powierzchni od 29 m2 apartamentowcem).
Trzeba przyznać, że firma Syrena Apartments wybrnęła z kłopotu bardzo sprytnie: blok będzie miał patio o średnicy 30 metrów, a pomnik przyrody wyląduje dokładnie pośrodku. A poza tym: cztery piętra, 81 mieszkań (od 29 do 92 m2) i - co najważniejsze dla okolicznych mieszkańców - parter przeznaczony na lokale usługowe.
W internecie trwa dyskusja na temat inwestycji. Wiele osób uważa, że drzewo uschnie za pięć lat, bo wytyczona przez urzędników strefa ochronna jest za mała. Sprawdzimy w 2020 roku. Nowy blok ma zostać ukończony już w grudniu tego roku.
DG
.









































