REKLAMA

Tech Research Studies 1Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0
Puls Warszawy

kronika policyjna »

 

Człowiek w pojemniku na bioodpady. "Nagle zaczął szczekać"

  16 grudnia 2021

alt='Człowiek w pojemniku na bioodpady. "Nagle zaczął szczekać"'
źródło: Straż Miejska

Kiedy pracownicy wywożący nieczystości chcieli opróżnić pojemnik na bioodpady na jednym z osiedli na Pradze, znaleźli w nim skulonego mężczyznę.

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Ogromne zaskoczenie spotkało załogę śmieciarki pracującą przy Markowskiej. Podczas próby opróżnienia pojemnika na bioodpady stojącego w jednej z altan pracownicy zauważyli w jego wnętrzu skulonego, prawdopodobnie śpiącego człowieka. Nie wiedzieli, jak zachować się w takiej sytuacji, więc zwrócili się o pomoc do straży miejskiej. Policjantka uratowała kobietę na moście Śląsko-Dąbrowskim Policjantka uratowała kobietę na moście Śląsko-Dąbrowskim Sierż. szt. Patrycja Grzesik z Komendy Stołecznej Policji była tego dnia po służbie, ale bez wahania ruszyła na pomoc i zapobiegła tragedii na moście Śląsko-Dąbrowskim. Jej błyskawiczna reakcja uratowała życie młodej kobiecie w potężnym kryzysie psychicznym.

Nie mogli go dobudzić

Natychmiast podjęto interwencję. Już po kilku minutach funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna żyje, jednak nie mogli go dobudzić i wydostać. Konieczne było położenie pojemnika na boku. Dopiero wtedy strażnicy uwolnili człowieka z pułapki.

- Od mężczyzny czuć było alkohol - relacjonują. - Nie odpowiadał na pytania. Powtarzał tylko bełkotliwie, żeby być cicho. Próby nawiązania rozmowy nie przyniosły rezultatu. Na miejsce wezwano pogotowie.

Kup bilet

Podczas badania zaczął szczekać

Człowiek zachowywał się, jakby był pod wpływem środków psychoaktywnych. Miał nienaturalnie zwężone źrenice i robił się agresywny, co skłoniło strażników do założenia mu kajdanek. Funkcjonariusze okryli go kocem termicznym i monitorowali funkcje życiowe. Po przyjeździe karetki zajęli się nim ratownicy.

- Podczas badania nagle zaczął... szczekać - dodają funkcjonariusze. Na prośbę ratowników strażnicy nie zdjęli mężczyźnie kajdanek aż do chwili, gdy podane mu leki uspokajające zaczęły działać. Został przewieziony do szpitala.

(db)

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

norblin lipiec 01 2norblin lipiec 01 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0
Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

bck akademia malucha 1bck akademia malucha 2bck akademia malucha 0

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida rekrutacja trwa 2olowkowa kraina swiatowida rekrutacja trwa 0

REKLAMA

olowkowa rekrutacja trwa 2olowkowa rekrutacja trwa 0

REKLAMA

eRecepta - recepta online
eRecepta - recepta online

REKLAMA

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA