Ciekawy Wawer
24 października 2008
Wokół nas jest wiele miejsc, które mijamy i czasami zastanawiamy się, co to za miejsce i jaką kryje tajemnicę. W "Informatorze Wawra" razem z czytelnikami chcemy odkrywać te tajemnice, poznawać ciekawe miejsca.
W poprzednim odcinku "Ciekawego Wawra" zamieściłem zdjęcie ptaka z pyta-niem czy ktoś wie co to za gatunek.
Nowe boisko i stoły do ping-ponga już w przyszłym roku
Na terenie Szkoły Podstawowej nr 218 przy ul. Kajki 80 już w przyszłym roku będzie można pograć w ping-ponga, koszykówkę, piłkę siatkową, piłkę ręczną, piłkę nożną a nawet w tenisa, bez obawy o kontuzję z powodu nierównej czy popękanej nawierzchni.
Zdjęcie wykonane zostało przy ul. Kościusz-kowców.
Było podejrzenie, że jest to sowa jarzębata. Sugerował to pan Eligiusz Kozłowski.
Wątpliwości jednak chyba rozwiał 7-letni Pawełek Dłużewski. Pawełek uważa, że jest to sokół wędrowny.
Pani Basia z Lasu napisała: Mój wnuczek inte-resujący się ptakami "naukowo" - jak lubi mówić - najpierw pobiegł po lupkę, obej-rzał zdjęcie ptaka (na str. 6 "Informatora Wawra") w powiększeniu i z okrzykiem "ja wiem, ja wiem" przyniósł swoją ulubioną Encyklopedię Zwierząt PWN, gdzie z dumą pokazał nam rysunek, na którym rzeczywiście lecący sokół wędrowny był upierzony dokładnie jak ten odpoczywający na drewnianej belce domu przy ul. Kościuszkowców.
Pani Basia pyta, czy wnuczek ma rację? No cóż, w związku z takim dowodem i naukowym uzasadnieniem eksperta w tej dziedzinie, pozostaje jedynie stwierdzić, że jest to sokół wędrowny. Pawełek na pewno dostanie zasłużoną nagrodę, o której poinformuje go redakcja.
A teraz kolejna zagadka: gdzie rośnie to drzewo pomnik przyrody? Informacje pro-simy przesyłać na adres redakcji lub na adres w.zalewski@itl.waw.pl.
Włodzimierz Zalewski
.









































