Co z remontem skrzyżowania na styku Bielan i Bemowa?
1 czerwca 2023
Skrzyżowanie Obrońców Tobruku i Powązkowskiej, na styku Bemowa i Bielan, już od dawna jest w opłakanym stanie. Popękana jezdnia, nierówne chodniki, słabe oświetlenie - oto główne bolączki kierowców i pieszych. Była szansa, aby to szybko zmienić w ramach budżetu obywatelskiego, jednak Zarząd Dróg Miejskich ma inne plany co do tego miejsca.
Skrzyżowanie ulic Obrońców Tobruku i Powązkowskiej, znajdujące się na styku Bemowa i Bielan, nie było remontowane od kilkudziesięciu lat. Obecna nawierzchnia jezdni jest mocno podziurawiona i pofałdowana, a chodnik wzdłuż tzw. małej Powązkowskiej praktycznie nie istnieje. Prośby mieszkańców o remont skrzyżowania jak dotąd nie odniosły żadnego skutku.
Budżet obywatelski nie uratuje
Naprzeciw oczekiwaniom kierowców i pieszych często korzystających z tego skrzyżowania, chciał wyjść warszawski budżet obywatelski. Za 600 tysięcy złotych autorka projektu zaproponowała modernizację nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu, zbudowanie chodnika na ulicy Powązkowskiej (od skrzyżowania do przejścia dla pieszych przy Zakładzie Remontów i Konserwacji Dróg) i doświetlenie przejść dla pieszych. Gdyby urzędnicy dopuścili go do czerwcowego głosowania, miałby on sporą szansę wygrania. Jego niewątpliwą zaletą był m.in. niewysoki koszt - jak na standardy ogólnomiejskiego budżetu obywatelskiego.
ZDM ma inne plany
Jak wyjaśniają urzędnicy, projekt koliduje z planami Zarządu Dróg Miejskich. Na skrzyżowaniu zostanie wybudowane rondo a chodniki zostaną poddane gruntownej wymianie. ZDM posiada już gotową dokumentację inwestycji. Została też ona wpisana do Wieloletniej Prognozy Finansowej. - Zawnioskowaliśmy o pieniądze na budowę. Jeśli je dostaniemy, będziemy mogli ogłosić przetarg na budowę - poinformował Mikołaj Pieńkos z ZDM.
(jr)
















































