Brudno w studni
11 września 2009
Mieszkańcy dzwonią, "Echo" interweniuje.
Parking przy ratuszu nie dla mieszkańców. Urzędnicy mają pierwszeństwo
Jeden z mieszkańców, znany z zaangażowania w sprawy samorządowe, zwrócił uwagę na problem z parkowaniem przy ratuszu Targówka. Jak twierdzi, większość miejsc parkingowych zarezerwowano dla urzędników, a petenci muszą szukać miejsca w okolicy.
Nie chcemy korzystać ze studni zarośniętej brudem. Takie miejsce powinno być wizytówką dzielnicy - mówi nasz czytelnik.
- Studnia jest naszą własnością, ale o porządek w niej powinien dbać Szpital Bródnowski. Upomnimy placówkę, by posprzątała to miejsce - zapewnia nas rzecz-nik dzielnicy Rafał Lasota.
- To nieprawda, że w studni jest pleśń i odpływy są zapchane. Studnia jest sprzątana codziennie od poniedziałku do piątku. Być może taka sytuacja zdarza się po weekendzie. Wtedy obiekt nie jest sprzątany. Zmienimy to - firma sprzątająca będzie zaglądać tam również w weekendy - mówi Agnieszka Jeziorska, rzeczniczka Szpitala Bródnowskiego.
O czystość w pozostałych studniach oligoceńskich na terenie Targówka dba firma, która jest zobowiązana do sprzątania tam codziennie wieczorem. Co dwa ty-godnie woda w studniach badana jest przez sanepid. Co roku przeprowadza on także bardzo rygorystyczne kontrole czystości i stanu studni oligoceńskich.
APC
.





































