Bonusy w parku Górczewska. Za dużo dobrego?
17 kwietnia 2018
Jedni głosują, inni krytykują. W parku na Jelonkach powstaną place zabaw i plac do gry w boule.
- Udało się, przetarg rozstrzygnięty - pisze radna Marta Sylwestrzak. - Już niedługo w parku Górczewska realizacja mojego projektu dalszej modernizacji. Będzie plac zabaw dla maluchów i altanka do karmienia oraz nowe drzewka.
Czy taka będzie przyszłość terenów po Tesco?
Miasto pokazało projekt miejscowego planu zagospodarowania dla terenów po Tesco przy ul. Górczewskiej. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do 22 października. W planach na przyszłość jest m.in. szkoła, park, skwery i usługi publiczne.
W poprzednich latach pomysły mieszkańców, chcących dodatkowych atrakcji i remontów w parku, cieszyły się ogromną popularnością - popierało je po kilka tysięcy osób. Najbardziej widoczną zmianą jest bez wątpienia zakończony jesienią remont alejek. W tym roku w parku Górczewska pojawi się też plac zabaw dla najmłodszych dzieci, boisko do gry w boule i 11 młodych drzew iglastych. Oryginalną nowością będzie kolorowy plac zabaw, którego powierzchnia zostanie pokryta malunkami, przedstawiającymi plansze do gier i zabaw. Powstaną także trampoliny i specjalna huśtawka rodzinna. Urząd dzielnicy znalazł właśnie wykonawców. Firmy Hip-Bud i Oskarbud otrzymają w sumie 413 tys. zł.
Walka między starymi i nowymi
Choć - jak wspomnieliśmy - nowe atrakcje w parku Górczewska znajdują tysiące zwolenników, nie brakuje też głosów ostrej krytyki. Mieszkańcy prowadzący facebookowy profil Las Bemowski komentują kolejne inwestycje w duchu "walki" między starymi a nowymi blokami.
- Dalszy ciąg zamiany parku w teren rozrywkowy dla nowych, lepszych bemowiaków z Chrzanowa kosztem mieszkańców starych osiedli - piszą. - Park leży na terenie otoczonym starymi osiedlami i stanowił kiedyś miejsce wypoczynku ich mieszkańców. Koło domów tych nowych jednak "nie ma miejsca" na np. place zabaw, a ludzie, którzy wypoczywają na rodzinnej wsi gdzieś za Lublinem, specjalnych miejsc do wypoczynku nie potrzebują.
- Jestem tym "nowym" i na mojej posesji jest spory plac zabaw, a zatem to uogólnienie jest nieuzasadnione - odpowiada pan Wojciech. - Skoro ten park jest "wasz", to może wprowadzimy na Lazurowej granicę i kontrolę paszportową? To arcypolskie szczucie na tych po drugiej stronie ulicy jest takie słabe. A ten park to głównie ogromne pustkowie. Drzewa i inne atrakcje przydadzą się i wam, i nam.
(dg)
.






































