Bo droga była za wąska. Awantura na Woli
5 września 2019
Z pozoru błaha sprzeczka między kierowcami zakończyła się interwencją policji. Uczestnikowi kłótni grożą teraz dwa lata więzienia.
Do wolskich policjantów wpłynęło zgłoszenie dotyczące kierowania gróźb przy użyciu "przedmiotu przypominającego broń". Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu.
- Z ustaleń wynika, że pomiędzy pokrzywdzonym, a mężczyzną poruszającym się skodą doszło na ulicy do utarczki słownej, która spowodowana była ograniczoną możliwością wyminięcia się pojazdów na ulicy - informuje rejonowa komenda.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
- W pewnym momencie kierujący skodą miał wyjąć ze schowka przedmiot przypominający broń i skierować ją wobec pokrzywdzonego.
Policjanci zabezpieczyli monitoring i wkrótce namierzyli 31-latka. Wcześnie rano zatrzymali go na terenie "jednej z dzielnic Warszawy". Podczas przeszukania pojazdu należącego do mężczyzny zabezpieczyli pistolet gazowy. Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzut gróźb karalnych. Za to przestępstwo grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
(esc)
.






































