Wyrzuciła telefon przez okno przed przyjazdem policji. Usłyszała zarzut
dzisiaj, 06:04
Policjanci z warszawskich Bielan sprawdzili informację o telefonie, który mógł pochodzić z przestępstwa. Gdy przyjechali pod wskazany adres przy ulicy Szegedyńskiej, 50-latka nie miała urządzenia przy sobie. Szybko okazało się, że telefon leży na trawniku pod blokiem, a jego wartość oszacowano na 1500 zł. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut paserstwa.
Tuż przed godziną 20 policjanci patrolujący warszawskie Bielany otrzymali informację, że pod jednym z adresów przy ulicy Szegedyńskiej może przebywać kobieta posiadająca telefon komórkowy pochodzący z kradzieży. Z przekazanych ustaleń wynikało, że 50-latka miała otrzymać urządzenie od swojego brata.
Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres, gdzie zastali kobietę.
8,5 mln zł na przebudowę stadionu lekkoatletycznego
Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało 8,5 mln zł na przebudowę stadionu lekkoatletycznego Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na około 15 mln zł.
Nie miała ona jednak przy sobie telefonu komórkowego. Policjanci wykonali połączenie na numer należący do 50-latki i ustalili, że urządzenie znajduje się na trawniku pod blokiem.
Telefon wyrzucony przez okno przed przyjazdem patrolu
Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta wyrzuciła telefon przez okno jeszcze przed przybyciem patrolu. Sprawdzenie urządzenia wykazało, że zostało ono utracone w wyniku kradzieży z włamaniem, do której doszło w jednej z podwarszawskich miejscowości. Wartość telefonu oszacowano na 1500 zł.
- Kobieta nie miała telefonu przy sobie, jednak policjanci szybko ustalili, gdzie znajduje się urządzenie. Po sprawdzeniu okazało się, że pochodzi ono z kradzieży z włamaniem - informuje podinsp. Elwira Kozłowska.
Telefon został zabezpieczony, a 50-latka zatrzymana i osadzona w policyjnej celi. Usłyszała zarzut paserstwa.
Za paserstwo grozi do pięciu lat więzienia
Za zarzucane przestępstwo kobiecie grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat. Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
Red
.

























































