Amerykanin w piwnicy
16 grudnia 2005
Dzięki interwencji jednego z lokatorów bloków na Targówku, dwóch obcokrajowców wpadło w policyjne sidła w chwilę po tym, jak próbowali okraść piwnice.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
Tam w korytarzu piwnicy zastali dwóch panów. Obaj byli bardzo zdziwieni widokiem policjantów. Nie potrafili powiedzieć, co tam robią. Jedynie jeden z nich poinformował policjantów, że obaj są osobami bezdomnymi. Policjanci wylegitymowali mężczyzn i jak się okazało jeden z nich to Amerykanin polskiego pochodzenia, który przyjechał z Nowego Jorku, a drugi to Holender z Amsterdamu. Zgłaszający w chwili, kiedy policjanci spisywali dane obcokrajowców, zauważył brak kłódki przy drzwiach swojej piwnicy. Na szczęście policjanci przy-jechali w porę i z piwnicy nic nie zginęło. 45-letni Michał K. i jego kompan 39-letni Robert J. trafili do komisariatu na Targówku. Teraz policjanci sprawdzają, ile piwnic obaj zatrzymani mają na swoim koncie.
cehadeiwu
.








































