Złomowisko jest cool?
24 października 2008
O uciążliwym złomowisku przy Łojewskiej 22 pisaliśmy w poprzednim wydaniu "Echa". Hałas dochodzący z punktu skupu denerwuje mieszkańców pobliskich bloków nie tylko w ciągu dnia, ale i nocą. W licznych telefonach ludzie prosili redakcję o pomoc.
- Dzielnica wezwała na rozmowę właściciela punktu.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
Upomnieliśmy go i nakaza-liśmy pracę tylko w dozwolonych godzinach - poza ciszą nocną. Przy okazji spraw-dziliśmy wszystkie dokumenty firmy - są w porządku. Jeżeli sytuacja nie ulegnie poprawie, bardzo prosimy okolicznych mieszkańców o skierowanie do nas stosow-nego pisma ze skargą. Na tej podstawie będziemy mogli wykonać dalsze czynności m.in. pomiar poziomu hałasu - mówi naczelnik wydziału ochrony środowiska Anna Sałata.
To dobrze, że dzielnica tak szybko zareagowała na naszą interwencję. Prawda jest jednak taka, że tego typu działalność nie powinna znajdować się tuż obok blo-ków mieszkalnych. Skup złomu można równie dobrze prowadzić w ustronnych miejscach, a nie pod oknami ludzi i na to dzielnica nie powinna się godzić. Czeka-my na opinie mieszkańców w tej sprawie: echo@gazetaecho.pl.
Agnieszka Pająk-Czech
.






































