Wszawica w Jabłonnie - czy jest się czego wstydzić?
5 lutego 2014
Stereotyp jest znany: wszy = brud. Tymczasem nie jest tak do końca.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Problem bowiem w tym, że wszy mają wręcz bajeczną płodność i potrafią zarazić całą klasę - wystarczy tylko jedno dziecko dotknięte wszawicą. I dopóki wszystkie dzieci nie pozbędą się wszy i gnid - będą wracać.
Tu zaś następuje rola rodziców - bez zadbania o higienę nie ma mowy o wyplenieniu pasożytów. W szkole przecież dziecku się nie wyczesze gnid, nie umyje głowy szamponem ze środkiem zabijającym wszy. A to dopiero jest gwarancją, że nasz małolat nie będzie zarażał innych. Zamiast więc oburzać się na bezczynność dyrekcji - gęste grzebienie w dłoń, drodzy rodzice. Tym bardziej że wszy można "złapać" nie tylko w szkole, ale też w autobusie, kinie, teatrze - wszędzie tam, gdzie są ludzie. I wszy.
(wt)
.










































