Warszawa. Runęło rusztowanie na Opaczewskiej. Elementy spadły na przystanek
dzisiaj, 13:46
W niedzielę 11 października na budowie przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie zawalił się fragment konstrukcji, a część rusztowania spadła z dużej wysokości. Elementy trafiły również na przystanek autobusowy. Na szczęście w chwili zdarzenia nikogo tam nie było, a służby potwierdziły, że nie ma osób poszkodowanych.
Straż Miejska poinformowała, że na miejsce skierowano funkcjonariuszy z III Oddziału Terenowego. Dotarli oni po kilku minutach od wezwania i zabezpieczyli zagrożony teren, by uniemożliwić wejście osobom postronnym. Strażnicy wspierali również pracujące na miejscu załogi straży pożarnej, policji i pogotowia.
Policjantka uratowała kobietę na moście Śląsko-Dąbrowskim
Sierż. szt. Patrycja Grzesik z Komendy Stołecznej Policji była tego dnia po służbie, ale bez wahania ruszyła na pomoc i zapobiegła tragedii na moście Śląsko-Dąbrowskim. Jej błyskawiczna reakcja uratowała życie młodej kobiecie w potężnym kryzysie psychicznym.
Nikt nie ucierpiał. Ruch przywrócono wieczorem
Strażacy przeszukali gruzowisko i potwierdzili, że w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. - Funkcjonariusze zabezpieczali zagrożony teren przed wejściem osób postronnych i wspierali pozostałe służby pracujące na miejscu - informuje Straż Miejska m.st. Warszawy.
Ruch w okolicy został przywrócony około godziny 18.50. Przyczyny zawalenia się fragmentu konstrukcji i upadku rusztowania ma wyjaśnić nadzór budowlany.
Red
.





















































