Śmieci nie dla każdego
12 marca 2010
Niby prosta rzecz: usunięcie śmieci. Jednak nie wszędzie i nie zawsze - w Wawrze jest z tym problem.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
- Urząd o tym, że Matbud nie ma zezwolenia na wywóz śmieci, wie od kilku ty-godni - mówi Andrzej Murat, rzecznik urzędu dzielnicy. - Biuro ochrony środowiska w urzędzie miasta wiedziało o tym wcześniej. Lista firm dopuszczonych do odbioru śmieci jest zamieszczona na stronach internetowych miasta, na stronie Wawra jest odnośnik do tych informacji. Wydział ochrony środowiska informował i informuje telefonicznie mieszkańców, które firmy mogą, a które nie mogą zawierać umów na odbiór śmieci. Podobnych informacji udzielamy też mieszkańcom podczas kontroli zawartych umów i faktur - mówi.
Jeśli nie mamy pewności, czy firma, z którą podpisujemy umowę ma stosowne zezwolenia - zajrzyjmy do internetu bądź zadzwońmy do dzielnicowego wydziału ochrony środowiska. Unikniemy mandatu.
(wt)
.









































