Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Auto w rowie
dzisiaj, 07:04
Zastępca komendanta z Wilanowa, będąc poza służbą, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna miał blisko promil alkoholu i próbował uciec z miejsca zdarzenia.
Miniony weekend był intensywny dla funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa II - także dla tych, którzy nie pełnili służby.
W sobotę po godz. 20:00 podkom. Bartosz Zdanowski, zastępca komendanta Komisariatu Policji Warszawa Wilanów, będąc poza służbą, zauważył w miejscowości Kotuń samochód marki Toyota znajdujący się w rowie melioracyjnym. Pojazd nosił ślady wskazujące na groźne zdarzenie drogowe.
Szybka reakcja i ujęcie sprawcy
Policjant natychmiast podjął działania, sprawdzając pojazd i jego otoczenie. Podejrzewał, że kierujący mógł być nietrzeźwy.
W trakcie czynności z pobliskich zarośli wyszedł mężczyzna, który przyznał się do kierowania autem. Gdy dowiedział się, że rozmawia z funkcjonariuszem, próbował oddalić się z miejsca zdarzenia.
Podkom. Bartosz Zdanowski zdecydowanie zareagował i uniemożliwił ucieczkę, stosując środki przymusu bezpośredniego. W działaniach pomogły również osoby postronne, które potwierdziły, że zatrzymany prowadził pojazd.
Nietrzeźwy kierowca odpowie za swoje zachowanie
Na miejsce przybyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. Badanie wykazało, że mężczyzna miał blisko promil alkoholu w organizmie.
Został zatrzymany i poniesie konsekwencje prawne.
Apel policji o trzeźwość za kierownicą
Postawa podkom. Bartosza Zdanowskiego to przykład profesjonalizmu i zaangażowania funkcjonariuszy - również poza służbą.
Policja apeluje do kierowców o rozwagę i bezwzględne przestrzeganie zasady trzeźwości. Nietrzeźwi kierujący stanowią poważne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego.
Red










































