Miał odebrane prawo jazdy, jechał Korkową. "Nie wiedział, że ma w aucie narkotyki"
15 kwietnia 2021
Policjanci zatrzymali na ulicy Korkowej kierowcę, który miał odebrane uprawnienia w związku z przekroczeniem limitu punktów karnych, dodatkowo dopuścił się wykroczeń w ruchu drogowym a w aucie przewoził narkotyki. Twierdził jednak, że nie ma pojęcia skąd się wzięły i do kogo należą.
Wawerscy policjanci zwrócili uwagę na kierowcę volvo, który bardzo powoli jechał ulicą Korkową i bacznie przyglądał się zaparkowanym samochodom. Jednocześnie nie stosował się do przepisów ruchu drogowego i między innymi przejechał przez skrzyżowanie, kiedy świeciło się czerwone światło.
"31-latek udawał bardzo zaskoczonego"
Funkcjonariusze podjęli interwencję.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Mężczyzna był bardzo nerwowy. Okazało się, że prawo jazdy utracił w związku z przekroczeniem dozwolonej liczby punktów karnych. - Dodatkowo w kieszeni jednego z foteli policjanci znaleźli pudełko po papierosach, w którym znajdował się biały proszek, a obok leżał woreczek z suszem roślinnym. 31-latek uparcie twierdził, że nie ma pojęcia, ani co to jest, ani do kogo należy i skąd mogło znaleźć się w jego samochodzie. Pomimo tego, że jeździł tym autem od pół roku, rzekomo nie wiedział o istnieniu różnych schowków - relacjonuje nadkomisarz Joanna Węgrzyniak.
Substancje zostały zabezpieczone, a 31-latek zatrzymany. W komisariacie okazało się, że mężczyzna miał marihuanę i amfetaminę.
(DB)









































