Podły przedszkolny kucharz w Jabłonnie
1 lutego 2012
Trzeba być wyjątkowym złośliwcem, żeby dziecku zabierać lizaka. Jeszcze większą szują, żeby dziecko okraść. A tego właśnie się dopuścił kucharz w jednym z jabłonowskich przedszkoli.
Spotkanie z wilkiem w lesie? Leśnicy z Pułtuska przypominają ważne zasady
Wilk szary to jeden z najbardziej tajemniczych mieszkańców polskich lasów. Leśnicy z Nadleśnictwa Pułtusk przypominają, jak zachować się podczas ewentualnego spotkania z tym drapieżnikiem i dlaczego nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt.
Jego uwagi nie zaprzątały jednak malunki przedszkolaków, tylko rzeczy dużo bardziej materialne. Zauważył bowiem, że na biurku przy szatni leży, oprócz książek i zeszytów, nowy telefon komórkowy, zostawiony tam przez syna pracownicy przedszkola. Chłopiec przyszedł do mamy, by wspólnie odrobić z nią lekcje. Komórka była prezentem od rodziców, zostawił ją na biurku tylko na chwilę - i właśnie tę chwilę wykorzystał dwudziestolatek.
Policjanci od początku podejrzewali praktykanta kuchennego, który wzięty na spytki przyznał się do kradzieży. Teraz będzie mógł praktykować w więziennej kuchni. Biorąc pod uwagę, że za złodziejstwo grozi nawet pięć lat, to i tytuł magistra chochli może zdobyć...
TW Fulik
na podstawie informacji policji







































