Plaga zniszczonych aut. Policja szuka świadków
13 marca 2017
W sobotę na Jelonkach i Woli chuligani urywali lusterka i zdemolowali wiatę przystankową. Może im grozić nawet pięć lat więzienia.
Na kierowców z dwóch dzielnic, którzy w niedzielę rano chcieli skorzystać ze swoich samochodów, czekała przykra niespodzianka. W sobotnią noc ktoś maszerował ulicami Warszawy, dewastując przypadkowe auta i zostawiając po sobie rzędy urwanych lusterek i wgniecionych karoserii.
Tak było przy Kossutha 2-6, Górczewskiej 181 i Astronomów 1-7.
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
Nie wiadomo, czy było to dzieło jednej grupy chuliganów, która przemaszerowała z Koła na Jelonki, czy też było ich więcej. Policjanci zatrzymali w tej sprawie dwóch 20-latków, ale konieczna jest pomoc świadków.
Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawców, powinny zgłosić się do komendy przy Żytniej 36, skontaktować się z policją telefonicznie (22 603-94-50) lub mailowo (oficer.prasowy.krp4@ksp.policja.gov.pl). Uszkodzenie samochodu jest klasyfikowane jako "zniszczenie mienia". W zależności od wysokości strat grozi za to od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
(red)
.









































