Piłkarze ręczni tworzą historię
21 kwietnia 2016
KPR RC Legionowo walczy o piąte miejsce w Superlidze i wygrywa. Ostatnio pokonał w Lubinie miejscowe Zagłębie 30:24.
Pozytywnie zakręcona - Pszczółka Gosia
Miała być meteorologiem, potem bankowcem. Dzisiaj jest zapaloną pszczelarką i animatorką, w mieście częściej znaną jako Pszczółka Gosia niż Małgorzata Kierzkowska.
Wciąż dawał się także we znaki brak na kole Tomasza Kasprzaka. A na domiar wszystkiego świetnie bronił bramkarz Zagłębia Patryk Małecki. Przed przerwą udało się odrobić część strat, choć Zagłębie wciąż prowadziło 14:10.
Druga połowa to już koncert gry podopiecznych Roberta Lisa. Na kole odnalazł się zmiennik Kasprzaka - Kamil Ciok, wciąż trafiał Mochocki, a więcej miejsca na parkiecie miał też Titow. KPR grał szybko i pomysłowo, już w 43 minucie doprowadził do remisu i ani na moment nie zwalniał tempa. Błyszczał wciąż Mochocki, skuteczność odnaleźli także Prątnicki i Kowalik. Przewaga naszych piłkarzy już do końca ani na moment nie była zagrożona. Skończyło się sześcioma bramkami przewagi, co wydaje się przed rewanżem, który rozegrany zostanie 23 kwietnia w Arenie, komfortową zaliczką. Awans do finałowej rywalizacji o piąte miejsce wydaje się więc na wyciągnięcie ręki.
Obserwując tempo rozwoju KPR RC Legionowo nasz Klub ma szansę stać się nie tylko główną wizytówką Legionowa, ale i drugą po Legii sportową marką w aglomeracji warszawskiej.
(wk)
.








































