O dwóch takich, co ukradli kury
29 września 2006
W ręce policjantów z Jadowa wpadł sprawca kradzieży 14 kur. Drób wrócił do kurnika, a 20-latkowi postawiono zarzuty kradzieży rozbójniczej. Za takie przestępstwo polskie prawo przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Nagranie z fotopułapki zachwyciło internautów. Leśnicy przypominają ważną zasadę
Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Pułtusk pokazuje spokojnie pasącą się łanię i jej energicznego potomka. Przy okazji leśnicy przypominają o zasadzie, o której wielu spacerowiczów wciąż zapomina.
Złodziej uciekł porzucając łup. 14 kur o wartości 210 zł wróciło do kurnika.
Poszkodowany mieszkaniec Zawiszyna powiadomił miejscowych policjantów. Funkcjonariusze ustalili, że najprawdopodobniej sprawcą jest 20-letni Tomasz W., znany policji (niedawno opuścił warunkowo zakład karny). Już pół godziny od zgłoszenia zatrzymali go na ulicy w pobliskiej Starowoli.
20-latkowi, jako że do utrzymania się przy łupie użył przemocy, postawiono zarzuty kradzieży rozbójniczej. Za takie przestępstwo polskie prawo przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Policja szuka drugiego sprawcy.
kp mz
.






































