Najlepsi studenci ze stypendiami prezydenta
31 stycznia 2012
Siedmioro najzdolniejszych studentów z Legionowa otrzymało stypendia naukowe od prezydenta miasta. - Pobieram stypendium rektorskie i ministerialne, ale od prezydenta otrzymałam po raz pierwszy - cieszy się Ewa Starczewska, studentka historii.
Wpadłeś w dziurę? Zgłoś szkodę i odzyskaj pieniądze!
Siarczyste mrozy skutecznie zniszczyły asfalt, co wyraźnie i bezlitośnie odsłoniła ostatnia odwilż. Kierowcy, pomimo starań i ostrożności, nie zawsze są w stanie ominąć dziury, mające nieraz po kilka centymetrów głębokości. Niestety, czasem kończy się to poważnymi uszkodzeniami samochodów.
Stypendyści dostają nagrodę pieniężną jednorazowo, która ustalana jest indywidualnie według wyników i nie może przekroczyć 3,5 tys. zł. Aby otrzymać stypendium, trzeba najpierw wypełnić odpowiedni wniosek i złożyć go w ratuszu. Wszelkich informacji należy szukać na stronie internetowej legionowskiego urzędu. Wszyscy, którzy złożyli formularze i spełnili kryteria otrzymali nagrody.
W gronie najzdolniejszych znaleźli się: Ewa Starczewska - studentka historii na Uniwersytecie Warszawskim, Edyta Ciok - studentka stomatologii na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, Katarzyna Rucka - studentka stosunków międzynarodowych w Wyższej Szkole Menedżerskiej, Madlena Kratiuk - studentka wychowania fizycznego na AWF, Magdalena Grzybowska - studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Łukasz Ciskowski - student prawa na Uniwersytecie Warszawskim oraz Michał Piotr Orłowski - student architektury na Politechnice Warszawskiej. Młodzież odebrała stypendia z rąk prezydenta Romana Smogorzewskiego oraz Anny Łasińskiej, zastępcy naczelnika wydziału edukacji i sportu.
Zapytaliśmy Ewę Starczewską, studentkę piątego roku historii, czy łatwo jest zdobyć nagrodę? - Stypendium otrzymałam za działalność naukową. Przez ostatni rok byłam wolontariuszem w Archiwum Głównym Akt Dawnych, byłam redaktor naczelną czasopisma naukowego i wiceprezes studenckiego koła naukowego historyków. Uczęszczałam również na kursy językowe, pomagałam przy organizowaniu konferencji i wygłaszałam referaty. Obecnie pracuję w prywatnej firmie zajmującej się archiwizacją. Wybrałam tę specjalność, gdyż daje ona wiele możliwości. Z archiwistyką wiążę swoją przyszłość. Pobieram również stypendium rektorskie i ministerialne, ale stypendium prezydenta otrzymałam po raz pierwszy - opowiada Ewa.
Gratulujemy wszystkim nagrodzonym i życzymy kolejnych sukcesów.
EK
.







































