Wrócił do tej samej drogerii. Wpadł po kolejnej kradzieży szczoteczek
dzisiaj, 06:39
Policjanci z mokotowskiej komendy zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzieże w tej samej drogerii. Z ustaleń śledczych wynika, że jego łupem padły elektryczne szczoteczki do zębów o łącznej wartości około 1350 zł.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Rejonowej Policji Warszawa II zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzieże w jednej z drogerii na Mokotowie. Interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu od pracownika ochrony, który ujął sprawcę tuż za linią kas. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna chwilę wcześniej zabrał z półki dwie elektryczne szczoteczki do zębów o wartości blisko 900 zł i opuścił strefę kas, nie płacąc za towar.
Mural dla bohaterek Powstania Warszawskiego na Wierzbnie
Na ścianie mokotowskiego liceum odsłonięto mural poświęcony bohaterkom Powstania Warszawskiego. Ma on przypominać uczniom i przechodniom o ich poświęceniu i niezwykłej odwadze.
Monitoring ujawnił wcześniejszą kradzież
W trakcie dalszych czynności policjanci przeanalizowali zapis monitoringu sklepowego. Okazało się, że ten sam mężczyzna, ubrany w identyczną odzież, kilka dni wcześniej ukradł z tej samej drogerii kolejne elektryczne szczoteczki do zębów o wartości około 450 zł. Łączna wartość skradzionego mienia wyniosła około 1350 zł.
Usłyszał zarzut kradzieży
44-latek został przewieziony do komendy, gdzie wykonano z jego udziałem dalsze czynności procesowe. Policjanci zakwalifikowali oba zdarzenia jako czyn ciągły i jeszcze tego samego dnia przedstawili mężczyźnie zarzut, do którego się przyznał.
Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.
Red
.








































