Mamy pumptrack. Nowa moda w Warszawie
11 września 2017
W wolskim parku powstaje tor do rekreacyjnej jazdy rowerem. Otwarcie jeszcze w tym miesiącu.
W ubiegłym roku zaledwie 283 głosy mieszkańców wystarczyły, by w budżecie Woli znalazło się ponad 150 tys. zł, które zostały przeznaczone w Parku Księcia Janusza na zbudowanie pumptracku. Tor zajmie 500 m2, będzie nieogrodzony i dostępny przez całą dobę dla wszystkich chętnych nie tylko z rowerami, ale też z deskorolkami, hulajnogami i rolkami.
To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła
Przy przystankach "Młynarska" na ul. Leszno przejścia dla pieszych przez obie jezdnie zostaną wyposażone w sygnalizację świetlną. Inwestycja jest efektem audytu bezpieczeństwa, który wskazał na konieczność montażu świateł.
- Zapętlony tor składał się będzie z serii odpowiednio rozmieszczonych niewielkich "górek", dodatkowo z odpowiednio wyprofilowanymi zakrętami z bandami. - piszą autorzy projektu. - Trening na takim torze polega na odpowiednim wykorzystaniu balansu ciała i wykonywaniu intuicyjnych, skoordynowanych ruchów "góra- dół" (tzw. pompowania), dzięki którym poruszanie się po torze może odbywać się bez pedałowania.
Pierwsze pumptracki powstały w USA w latach 70. z myślą o nastolatkach jeżdżących wyczynowo na BMX-ach. Do Warszawy moda na nie przyszła w tym roku wraz z budżetem partycypacyjnym. Dzięki głosom mieszkańców podobny tor powstał już w Wawrze. Budowa wolskiego zakończy się 15 września.
(dg)
.



























































