Likwidujmy wąskie gardła
19 czerwca 2009
Z nowym radnym Michałem Grudziążem rozmawia Andrzej Gzyło.
Michał Grudziąż ma 29 lat, jest absolwentem Politech-niki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej, pra-cuje jako menadżer w międzynarodowej korporacji.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Jest także członkiem zarządu PO w Wawrze.
* * *
Od kiedy jest Pan mieszkańcem Wawra?
- Mieszkańcem Wawra, a konkretnie osiedla Wa-wer jestem od 18 lat.
Co będzie Pan chciał zrealizować w pierwszej kolejności jako radny?
- Chciałbym skupić się przede wszystkim na trzech bardzo istotnych dla Wawra sprawach: rozwoju głównych szlaków komunikacyjnych, rozwoju sieci kanalizacyj-nej oraz poprawie (utwardzanieniu) lokalnej infrastruktury drogowej. W pierwszej kolejności zajmę się stworzeniem spójnej koncepcji komunikacyjnej dla Wawra, która w sposób zdecydowany poprawiłaby komunikację wewnątrz dzielnicy, two-rząc tzw. "szybkie korytarze". Można to osiągnąć likwidując wąskie gardła, czyli bu-dując kładkę nad ulicą Płowiecką, rondo na skrzyżowaniu Traktu Lubelskiego i Lu-cerny, tunel w Międzylesiu i wiele innych..









































