Krogulczyca uderzyła w drzwi balkonowe. Interweniował Ekopatrol
dzisiaj, 09:17
Mieszkanka ulicy Sulejkowskiej na warszawskim Witolinie zauważyła na swoim balkonie osowiałego ptaka. Na miejsce przyjechali strażnicy miejscy z Ekopatrolu, którzy odłowili samicę krogulca i przewieźli ją do warszawskiego zoo.
W poniedziałek rano, 26 października, Straż Miejska otrzymała zgłoszenie dotyczące poszkodowanego ptaka na warszawskim Witolinie. Mieszkanka budynku przy ulicy Sulejkowskiej zauważyła na swoim balkonie zwierzę, które wyglądało na chore. Zaniepokojona kobieta poprosiła o pomoc strażników miejskich.
Piekarnia Rajcherta na Pradze-Południe. Co powstanie w zabytkowym budynku?
Magistrat Pragi-Południe niedawno przedstawił raport z konsultacji społecznych w sprawie przyszłości piekarni Rajcherta. W konsultacjach wzięło udział ponad 1450 osób, a zebrano 864 wypełnione ankiety.
Samica krogulca nie mogła odlecieć
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Ekopatrolu. Strażnicy dotarli do mieszkania około 20 minut po zgłoszeniu. Kobieta była zdenerwowana i martwiła się o stan ptaka, który siedział na balkonie osowiały i prawie się nie poruszał.
Jak relacjonowała zgłaszająca, szaropierzasty ptak prawdopodobnie uderzył w szklane drzwi balkonowe. Po zderzeniu nie był w stanie kontynuować lotu.
Ekopatrol przewiózł ptaka do warszawskiego zoo
Funkcjonariusze bez problemu odłowili samicę krogulca. Ptak wciąż sprawiał wrażenie oszołomionego, ale nie miał widocznych obrażeń. Strażniczka uczestnicząca w interwencji podejrzewała jednak, że mogło dojść do uszkodzenia skrzydła.
- Ptak nie miał widocznych ran. Prawdopodobnie uszkodził skrzydło - relacjonuje strażniczka uczestnicząca w interwencji.
Na szczęście pomoc dotarła na czas. Strażnicy miejscy przetransportowali krogulczycę do warszawskiego zoo, gdzie przekazali ją specjalistom z Ptasiego Azylu. To tam ptak otrzyma pomoc i będzie mógł wrócić do pełni sił.
Red
.



































