Kamienica przy Łuckiej znowu płonie. "Budynek grozi zawaleniem"
29 kwietnia 2016
Na Mirowie pali się oficyna XIX-wiecznej kamienicy.
To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła
Przy przystankach "Młynarska" na ul. Leszno przejścia dla pieszych przez obie jezdnie zostaną wyposażone w sygnalizację świetlną. Inwestycja jest efektem audytu bezpieczeństwa, który wskazał na konieczność montażu świateł.
To kolejny pożar w najbliższym otoczeniu zabytkowego domu, który po raz ostatni płonął we wrześniu ubiegłego roku.
Kamienicę zbudowano w latach 70-tych XIX wieku na zlecenie przedsiębiorcy Abrama Włodawera i jest najstarszą istniejącą do dziś kamienicą czynszową na Woli. Przetrwała obie wojny światowe, ale w czasach komunizmu - tak jak wiele innych XIX-wiecznych czynszówek - została pozbawiona "burżuazyjnych" zdobień fasady i popadła w ruinę. Zakład Gospodarowania Nieruchomościami zaniedbał kamienicę Włodawera do tego stopnia, że zaczęła grozić zawaleniem, więc dyrekcja ZGN próbowała przekonać ministra kultury, że... należy skreślić kamienicę z rejestru zabytków. Dziś historyczny dom znów jest własnością prywatną (został zwrócony właścicielom trzy lata temu), ale jego stan wciąż jest opłakany.
(dg)
.










































