Jezdnie, chodniki, latarnie... Wrzesień z remontami
8 września 2016
Dziurawe chodniki, ciemne ulice i problemy z kanalizacją to białołęcka codzienność, więc każdy drobny remont to pewna poprawa sytuacji.
Pływalnia znacznie droższa niż planowano. Oferty przekraczają 90 mln zł
Blisko 160-tysięczna Białołęka wciąż ma tylko jeden miejski basen. Tymczasem 50-tysięczne Legionowo ma dwie pływalnie, a 20-tysięczna Jabłonna - jedną. Najbardziej poszkodowani są mieszkańcy wschodniej części dzielnicy, którzy zmuszeni są korzystać z basenów na Targówku lub w Nieporęcie.
W tym tygodniu startuje też budowa kanału sanitarnego na Ostródzkiej, na odcinku od Hemara do Wierzbiny. Prace mają potrwać aż do grudnia, a ruch na ulicy będzie odbywać się w niektóre dni wahadłowo.
W remoncie są ulice Calineczki i Babinicza. Nawierzchnie na tych pozbawionych chodników drogach są wykonane z destruktu asfaltowego, na którym robotnicy kładą tzw. nakładki mineralno-asfaltowe. Przy okazji drogi są także poszerzane.
Od połowy września do końca listopada potrwa doświetlanie wybranych białołęckich ulic: Na Przełaj (od Henrykowskiej do Ślepej), Łącznej (od Przyrzecza do kanału), Jędrzejowskiego (od Modlińskiej do Łącznej) i Wielkiego Dębu (od Białołęckiej do Ech Leśnych). Na odcinkach o łącznej długości prawie 2,5 km staną nowe latarnie z energooszczędnymi LED-owymi oprawami. Na wszystkich wymienionych ulicach robotnicy schowają pod ziemię kable, wiszące między starymi latarniami. Drobna zmiana czeka Chęcińską, gdzie stanie dodatkowa latarnia.
Remont czeka także Myśliborską na Tarchominie. Zdewastowany i dziurawy chodnik po stronie wschodniej, pomiędzy wjazdem na osiedle przy Kamińskiego a skrzyżowaniem z Mehoffera, zostanie wreszcie wymieniony. Po nowych kwadratowych płytach pójdziemy w połowie października.
(dg)
.











































